RSS
 

Halo, halo! Jest tu kto?

15 lis

Proszę Państwa!
Żyję, gdyby ktoś miał co do tego wątpliwości.
Czas przecieka mi przez palce niczym ziarenka kawy, które codziennie przesypuję do filiżanki, oczywiście – z niezwykłą przesadą. Miałam napisać dość obszerną notkę w długi listopadowy weekend, ale nie wyszło, co w sumie mnie nie dziwi. Pewnie następnym razem odezwę się tu dopiero w przerwie świątecznej. Tylko głupio tak pod koniec grudnia pisać o wakacjach, o których chciałabym wspomnieć chociaż jednym zdaniem…

Jestem, uczę się, jeżdżę atobusami, tramwajami i pociągami, piję litry kawy, spotykam masę przeróżnych ludzi, słucham przypadkowych rozmów i zastanawiam się, kiedy będę mogła beztrosko usiąść i troszkę odetchnąć…

I mam wyrzuty sumienia! To moja najdłuższa przerwa w prowadzeniu bloga. Nie chciałabym zaprzepaścić trosk i czasu, które jak dotąd tu włożyłam. Zresztą, co tam czas…! A Wy? Zaglądacie tu jeszcze?

Do najbliższego!
S. Dz.

 

Tags: , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Only Human

    15 listopada 2014 o 22:19

    No zaglądamy, zaglądamy :) Odkurzam, sprzątam pajęczyny, żeby jako tako tutaj u Ciebie było :D

    Cieszę się, że u Ciebie dobrze:)

    Bo wiesz u mnie to jak zawsze – czyli kiepsko. I studia też kiepsko (kiedyś napiszę notkę, ale jeszcze nie przyszedł na to czas xd)

     
    • ~Smutna Dziewczyna

      16 listopada 2014 o 15:12

      O, dziękuję bardzo za troskę i pomoc jako perfekcyjny pan mojego bloga. :)

      Czy u mnie dobrze to nie wiem. Różnie to bywa. Są gorsze i lepsze dni. Dobrze byłoby to opisać, żeby poczuć się lepiej, ale czasu brak. Cholernie mi go brak! :(

      Ale jak to u Ciebie kiepsko? Przecież mówiłeś, że już jest pięknie! Nie ma co dramatyzować, wkrótce wyjdzie słońce. :) Trzymam za Ciebie kciuki! :)

      Pozdrowionka!

       
      • ~Only Human

        16 listopada 2014 o 16:54

        Cała przyjemność po mojej stronie :)

        No wiesz, pisałem, że było fajnie, jeszcze przed studiami, teraz wszystko niestety wróciło do sytuacji sprzed roku, więc jest nie ciekawie ;/ i lepiej nie będzie, bo studia zakończyłem, i chyba na żadne nie będę już się wybierał. Mam teraz pracę, więc chyba przy tym zostanę, widać studia to są nie dla mnie.

        Tak dobrze pamiętałaś, studiowałem informatykę.

         
        • ~Smutna Dziewczyna

          23 listopada 2014 o 00:34

          Studia to nie wszystko. Wychodzi na to, że szczęście znajdziesz w czymś innym, więc się nie przejmuj. :) Trzymam kciuki, żeby jakoś to było. :)

          Pozdrawiam!

           
  2. ~Pesymista

    16 listopada 2014 o 22:01

    Ufff, już myślałem, że coś się stało.
    Prawda jest taka, że dorosłość jest przereklamowana, coraz więcej przeszkód i wyzwań, coraz mniej czasu na cokolwiek.
    Plus jest taki, że do lata coraz bliżej.

     
    • ~Smutna Dziewczyna

      23 listopada 2014 o 00:35

      Tak! A od końca grudnia dzień coraz dłuższy! :) Sam fakt już poprawia humor! :D

       
  3. ~Klaren

    17 listopada 2014 o 20:00

    Ja na pewno jestem, zaglądałam. :-D Witamy. ;-)
    Tak się ostatnio zastanawiałam, czy to właśnie studia Ci zabierają tyle czasu? Nie wiem. A ciekawie tam przynajmniej jest? Bo pamiętam że to biotechnologia, a mi biotechnologia zawsze kojarzy się z łączeniem roślin z maszynami.
    Stęskniłam się za Tobą. Nie martw się. Ważne że żyjesz, a to plus. ;-)
    Pozdrawiam gorąco!

     
    • ~Smutna Dziewczyna

      23 listopada 2014 o 00:44

      Cieszę się, że jeszcze ktoś tu jest, kiedy ja siedzę w książkach. :)

      Studiuję biotechnologię medyczną – ma ona bardzo mało wspólnego z roślinami, chyba, że weźmiemy pod uwagę produkcję leków czy kosmetyków pochodzenia roślinnego. Na dzień dzisiejszy mam zajęcia z kultur tkankowych i komórkowych roślin, gdzie uczę się zakładać hodowle in vitro kultur roślinnych. Jest to swego rodzaju wstęp do przyszłego semestru, gdzie będę działać na komórkach i tkankach zwierzęcych, co właśnie ma przeogromne znaczenie w medycynie, m. in. w przeszczepach czy samym przeprowadzeniu procesu in vitro na człowieku.
      To taka dziedzina, która buduje medycynę od środka, na poziomie prawie że molekularnym. :) Ciężko jest, ale ciekawie!

      Polecam i pozdrawiam! :)

       
  4. Adiego

    18 listopada 2014 o 11:49

    Jak mogli byśmy nie zaglądać do tak wspaniałego bloga ?

    Studia tworzą tą przerwę i to jak najbardziej zrozumiałe, nawet wiem o czym mówisz, gdy patrzę na swojego bloga ;P

    Dobrze, że żyjesz, że wszystko okej, a ten wolny czas ? No cóż, trzeba troszkę na niego jeszcze poczekać ;)

    Pozdrawiam

     
    • ~Smutna Dziewczyna

      23 listopada 2014 o 00:46

      Wspaniały blog? :P Zastój na nim jak w centrum miasta w godzinach szczytu. :D

      A co u Ciebie? Też widzę, że cicho siedzisz. :)

      Pozdrowionka! :)

       
      • Adiego

        24 listopada 2014 o 02:57

        Oj tam zastój czy nie, liczy się sam fakt, że nawet czasem jest co poczytać, a jak nie, to można upajać się poprzednimi postami ;)

        U mnie powolutku i do przodu, wiele problemów i komplikacji życiowych, dlatego zastój, bo szykuję jeden, ale za to ambitniejszy pościk więc może coś się ruszy :D

        Pozdrawiam ;)

         
  5. ~szelestciszy

    7 grudnia 2014 o 11:12

    Ktoś zawsze się znajdzie „smutna” do czytania
    Ja tez mialem przerwe w blogowym świecie
    Zamiast pisać cokolwiek – rysuje nowe obrazki
    i ilustruje [probuje przynajmniej] stare wiersze
    Zapraszam do siebie: odświeżona szata graficzna i dodatkowymi kartami Menu. pozdrawiam

     
  6. ewelina3344

    23 grudnia 2014 o 11:22

    Zaglądam, czekam na nowe wpisy, żeby odnaleźć mój pesymistyczny sposób paczenia na świat.
    Święta, święta, każdy bachor popamięta :p
    Wszędzie świąteczne szaleństwo, które mnie nie kręci :’
    PS> Takiego bloga NIE można zaprzepaścić :*

     
 

  • RSS